Uruchomiłem konto na Spotify. Na razie trafiła tam trochę zmieniona wersja audio filmu z wprowadzeniem do książki.
https://open.spotify.com/show/5S5FLadevLVId0kzfTHSAB?si=a0bde409fdb54536
Ciekawe, że teraz, po nagraniu i edycji video, ponowne nagrywanie odcinka audio było dla mnie spacerem po łące. Lepsza jakość dźwięku. Mniej powtórek. Łatwiejsza edycja. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu byłem straszliwie zestresowany, gdy musiałem nagrywać sam dźwięk. Teraz to najprzyjmniejsza rzecz na świecie.